Zadzwoń: 801 006 206, 22 456 3000 pn-pt 8-21
Napisz do nas: info@taktofinanse.pl

Dobre, niezawodne i niedrogie - auto idealne

31.05.2016  

Pamiętaj, aby przy wyborze auta nie pominąć niezwykle istotnych szczegółów, które zadecydują czy samochód będzie Twoim przyjacielem czy pożeraczem oszczędności.Wreszcie nadszedł ten dzień! Stać się na pierwsze auto lub wymianę starego. Cieszymy się razem z Tobą, tylko pamiętaj, aby w tej euforii, nie pominąć przy wyborze „tego jedynego” niezwykle istotnych szczegółów, które potem zadecydują o tym, czy nowe auto będzie Twoim ukochanym przyjacielem czy może największym wrogiem i pożeraczem oszczędności.

Producent i marka

Myślisz już o aucie konkretnego producenta i nawet masz już wybrany model? Wygląda super i będą Ci go zazdrościć Wszyscy znajomi? Super! Ale wstrzymaj się jeszcze chwilę. Poczytaj w Internecie na różnych forach, co piszą właściciele tego modelu. Czy jest trwały i niezawodny? Czy jak się coś zepsuje, to naprawa i części zamienne są od ręki czy trzeba na nie długo czekać? A może kosztuje to za każdym razem fortunę? Dowiedz się też do jakiego rodzaju jazdy polecane jest dane auto i jakie ma spalanie. Taki komplet wiedzy pozwoli Ci jeszcze raz zastanowić się nad swoim typem i dokonać rozsądnego wyboru, za co z pewnością później podziękuje m.in. portfel.

Stan auta

No chyba, że kupujesz nowe, to ten punkt pomiń :)

Pierwotnie mieliśmy rozbić to na kilka osobnych punktów typu: rocznik, przebieg, stan techniczny i wizualny, ale ostatecznie stwierdziliśmy, że to bez sensu, bo wszystko „zależy”. A od czego? W sumie to bardziej od kogo…od poprzedniego właściciela auta. Idealnie byłoby, abyś go poznał czyli kupował bezpośrednio od niego. Auto z pewnością będzie zupełnie w innym stanie, kiedy jeździła nim pani w średnim wieku i tylko do pracy, a kiedy był to młody i szalony miłośnik podróży. To samo tyczy się rocznika auta. Co z tego, że ma kilka ładnych lat skoro wyjeżdżało z garażu tylko w niedzielę? Przebieg widoczny na liczniku całej prawdy też nie powie, zwłaszcza, że pewnie przekręcony. Bardziej niż na cyferki zwróć uwagę na stan auta w środku. Jeśli tapicerka na fotelu kierowcy jest mocno starta i sfatygowana, to możesz być pewny, że duuuuuuużo razem jeździli. Nie daj się też złapać na typowe sztuczki sprzedających, np. lśniący, nienaruszony lakier na 10-letnim aucie – na bank nie jest fabryczny, pytanie więc co się pod nim skrywa? I im więcej sprzedający zapewnia Cię, że auto nie ma konkretnej wady, tym uważniej to sprawdź, bo dlaczego właśnie tym się tak bardzo przejmuje?

 

Zawsze i bezwzględnie sprawdzaj stan techniczny auta przed zakupem. I nie na oko, czy przy pomocy znajomego, bo „on się zna”. Udaj się do najbliższej lub zaufanej stacji diagnostycznej i oddaj sprawę w ręce specjalistów. Wtedy będziesz mieć pewność, a nie tylko przeczucie, że wszystko jest OK. Lepiej zainwestować parę groszy teraz, niż za pół roku płacić kilkutysięczny rachunek u mechanika.

 

I na koniec zostaje nam już tylko życzyć Ci samych udanych wyborów oraz szerokiej i bezpiecznej drogi!

 

 

Trochę Ci brakuje do wymarzonych czterech kółek? >>> Sięgnij po łatwą pożyczkę w TAKTO Finanse


WRÓĆ
 

Wykorzystujemy pliki cookies SPRAWDŹ JAK