Zadzwoń: 801 006 206, 22 456 3000 pn-pt 8-21
Napisz do nas: info@taktofinanse.pl

Nie daj się złapać na „promocję”

25.08.2016  

Ludzie przyzwyczaili się mocno do tego, że skoro jest promocja, to musi być taniej i sklepy bardzo sprytnie to przekonanie wykorzystują.

„Super promocja”, „Wyjątkowa oferta”, „Specjalnie dla Ciebie”. Znasz to prawda?  Widzisz to praktycznie za każdym razem, kiedy przekroczysz próg supermarketu lub innego sklepu. A tak naprawdę poza promocjami (lub nawet zamiast nich) czyhają tam na Ciebie liczne pułapki. Ludzie przyzwyczaili się mocno do tego, że skoro jest promocja, to musi być taniej i sklepy bardzo sprytnie to przekonanie wykorzystują.

Układ sklepu

Zwróciłeś uwagę, że gdy wpadasz po najbardziej podstawowe zakupy typu pieczywo, mleko, masło, to zazwyczaj musisz przejść cały sklep? Przez dział elektroniki, ubrań, rzeczy do domu, a dopiero na samym końcu ukryte są produkty codziennej potrzeby. Sprzedawcy mają nadzieje, że w drodze po pieczywo skusisz się na coś większego albo chociaż na batonika, który jest zawsze przy kasie. Układ produktów na półkach jest również szczegółowo zaplanowany, słodkie i niezdrowe przekąski oraz zabawki są najczęściej na wysokości oczu dziecka. Na samym dole najtańsze produkty, po które pewnie nie będzie Ci się chciało sięgnąć. A najdroższe towary w ładnych opakowaniach układane są na wysokości oczu osoby dorosłej. Sprytne, prawda?

Cena

Niby każdy z nas zdaje sobie sprawę, że cena z 99 groszy na końcu to sprytny chwyt marketingowy, jednak z badań wynika, że klienci nadal chętniej kupują za takie niż okrągłe ceny. Wrzucane do skrzynek gazetki reklamowe także kuszą super cenami, które niestety po przyjściu do sklepu okazują się być już nie takie fajne. Kolejnym często praktykowanym sposobem jest sztuczne podnoszenie cen produktów przed samą promocją. Dlatego później wydaje Ci się, że to świetna okazja i grzechem byłoby nie skorzystać.

Paragon

Zaraz po odejściu od kasy koniecznie sprawdź paragon. Może się zdarzyć, że kasjer nabił coś dwa razy i nie chciało mu się wzywać szefa, aby usunąć tą wpadkę i liczy, że nie zauważysz. Warto też sprawdzać zgodność cen na paragonie z tymi prezentowanymi przy półkach. Zgodnie z polskim prawem, produkt może być sprzedany tylko w cenie, jaka jest na półce. Jeżeli przy kasie okazał się droższy, to sklep powinien zwrócić Ci różnicę.

Gratisy

„Kup jeden, drugi gratis” to niezwykle skuteczny sposób na szybkie opróżnienie półki z bliskim daty przeterminowania produktem. Zawsze sprawdzaj daty ważności. Kolejną formą pozornych gratisów są zwiększone opakowania z napisem „Gratis 50%”, „40g extra”. Nie daj się oszukać, w większości przypadków cena produktu też poszła proporcjonalnie w górę. „W zestawie taniej” - bardzo często firmy kosmetyczne oferują zestawy kosmetyków jak np. dezodorant i balsam razem. Zakładamy odruchowo, że w zestawie jest taniej, jednak czasami okazuje się, że suma cen pojedynczych produktów jest taka sama lub nawet niższa.

Karty rabatowe

Praktycznie każda sieć oferuje swoją kartę rabatową czy na punkty, którą później możesz wymienić na nagrody. Jednak zazwyczaj aby dostać coś naprawdę fajnego, musisz zbierać punkty latami, a „rabat” okazuje się być śmiesznie mały. Więc głównym zadaniem tego rozwiązania wcale nie jest Twoja oszczędność tylko lojalność względem tego konkretnego sklepu czyli ciągły wzrost jego zysków.

 

Szykują się większe wydatki? >>> Sięgnij to prostą pożyczkę w TAKTO Finanse


WRÓĆ
 

Wykorzystujemy pliki cookies SPRAWDŹ JAK